Dziekujemy Czytelnikom za wszystkie zyczenia i wyrazy sympatii oraz maile i telefony wspierajaco-dopingujace. Rozmowy z nowym wydawca trwaja. Do konca stycznia w tym miejscu przedstawimy dalsze plany wydawnicze BF. W przypadku braku gwarancji regularnego ukazywania sie miesiecznika zwrocimy wplaty, ktorych Czytelnicy dokonali na nasze konto (63 1050 1445 1000 0022 8777 8928) w listopadzie i grudniu 2009 oraz w styczniu 2010.
Rownoczesnie informujemy, ze kontynuujemy dzialanosc warsztatowa – patrz Anty-Warsztaty.
Wilhelm 18.01.2010
Wszystko fajnie ladnie ale czy zostaną zwrocone wplaty za prenumerate roczna od kwietnia 2009 do kwietnia 2010?
Maja 19.01.2010
Witam
redakcja moze zwrocic tylko te pieniadze, ktore wplynely na jej konto. Wszystko co wplacili Czytelnicy na konto poprzedniego wydawcy jest dla nas niedostepne. Jesli bedziemy sie dalej wydawac, to potwierdzone wplaty uwzglednimy i te osoby otrzymaja prenumerate. Gdyby to sie nie udalo, wtedy o zwrot trzeba sie upominac u wlasciciela wydawnictwa KAF B.Slota : boguslawa.slota@swiatobrazu.pl
Mariusz 21.01.2010
Witam. Mam nadzieję że dacie radę się ukazywać w formie papierowej bo choć nie regularnie to lubiłem czytać to pisemko, no ale gdy bym zapłacił za prenumeratę za rok z góry to też bym się czuł nie chalo. Ciężko chyba utrzymać przy życiu takie nie komercyjne pismo bo “Pozytyw” i “Fotografia” też sie chyba już nie ukazują. Gdybym był milionerem to bym wam pomógł no ale…Pozdrawiam.
Jacek 30.01.2010
Czekam z niecierpliwością na wznowienie wydawania BF, bo jest to jedno z moich ulubionych pism o fotografiii. Pozdrawiam serdecznie redakcję i wszystkich czytelników.
Waldemar Śliwczyński 30.01.2010
„Kwartalnik Fotografia” ukazuje się nadal. Ostatni numer wyszedł w grudniu 2009, a aktualnie kończymy prace redakcyjne nad kolejnym, 32. numerem. W sprzedaży będzie pod koniec lutego lub na początku marca.
Pozdrawiam
Waldemar Śliwczyński
redaktor naczelny „Kwartalnika Fotografia”
http://www.fotografia.net.pl
Mariusz 01.02.2010
To fajnie że się FOTOGRAFIA ukazuje, no ja jakoś nie trafiałem na nie w Empikach. Pozdrawiam.
Tomek 23.02.2010
Witam, ja do grona zwolenników biuletynu nie należę, ponieważ jest to jedyny magazyn, który od początku mojego kontaktu z nim (poprzez moje pieniądze) zawodzi mnie na całej linii – nie mówię o treści samego biuletynu, lecz o tych wszystkich formalnych sprawach poza. Od początku prenumeraty, niemal każdy numer otrzymałem z nawet miesięcznym opóźnieniem. I gdy na półkach w kioskach już dawno się kurzył, ja wciąż czekałem aż pojawi się w mojej skrzynce pocztowej. Olewano mnie, gdy próbowałem wyjaśniać sprawę – odsyłano od jednej osoby do drugiej, przy czym jedna z nich stwierdziła w trakcie tel. rozmowy, ze faktycznie mają burdel w redakcji i stąd wszystkie problemy.
Ogólnie rzecz biorąc kazali mi wypchać się sianem. Próbowałem odzyskać pieniądze, ale nie podjęto tematu, tradycyjnie zrzucając odpowiedzialność i lawirując.
Tyle, jeśli chodzi o moje roczne wrażenia.
pozdrawiam.
Mariusz 03.03.2010
Witam. Ja nie prenumerowałem Biuletynu, to jest nie fer takie zachowznie, szczególnie że to nie pisemko kolorowe dla pań tylko raczej poważnie traktujące się pismo o fotografii, to powinno zobowiązywać. Pozdrawiam.